W końcu bez Excela
„Arkusz z uczestnikami, drugi ze statusami, kolejny z oceniającymi. Przy poprzednich edycjach najwięcej pracy było właśnie dookoła badania. Teraz cały proces oceny 360 mamy w jednym miejscu, bez ręcznego przekładania danych między plikami.”
Dobór oceniających był dla nas najtrudniejszym etapem
„Przy większej liczbie uczestników łatwo stracić kontrolę nad nominacjami oceniających. Przełożony, współpracownicy, podwładni, samoocena… Teraz cały dobór oceniających odbywa się w systemie.”
Chcieliśmy pracować na naszym modelu kompetencji
„Mamy własny model kompetencyjny i nie chcieliśmy go zmieniać… w Empower odwzorowaliśmy kompetencje, wskaźniki zachowań i pytania. Dzięki temu kwestionariusz 360 odpowiada dokładnie temu, jak pracujemy w organizacji.”
Nie każdy robi 360°… korzystamy też z ocen 90°, 180° i 270°
„Nie potrzebowaliśmy jednego sztywnego modelu dla całej firmy. Dla części stanowisk wystarcza ocena 90° lub 180°, dla innych wykorzystujemy 270° lub 360°.”